XIX Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego Kielce 2011

Tegoroczny Salon byl chyba najsłabszy z tych, na których byłem. Dominowały puste przestrzenie i niewykorzystane powierzchnie. O ile jeszcze wysoki poziom trzymała wystawa Bumaru czy Wystawa Sił Zbrojnych RP, to pozostałe ekspozycje "lądowe" prezentowały się kiepsko. Poza tym o ile z wiadomych względów było bardzo mało firm reprezentujących okręty i "marynarski" sprzęt pływający, to lotnictwo prezentowało się dość marnie w porównaniu do lat poprzednich - tylko jeden wiropłat, żadnych samolotów. Byłem trochę rozczarowany, gdyż głównie dla sprzętu latającego tam pojechałem.

Jedynym śmigłowcem wystawionym na tegorocznych kieleckich targach zbrojeniowych był Sikorski S-70I Black Hawk wyprodukowany przez PZL Mielec. Stał przed głónym wejściem, w tym samym miejscu gdzie rok wcześniej drugi egzemplarz Black Hawk'a produkcji mieleckiej.

Ósmy Blak Hawk wyprodukowany w Milecu

Pozostałe ekspozycje firm lotniczych opanowało wszechobecne modelarstwo. Przechodząc między stoiskami można było spotkać m. in firmy:

  • Koncern Finmeccanica swój udział zaznaczył dwoma kuszącymi czerwienią wystawami: AleniaAermacchi ze swoim M - 346 Master oraz AgustaWestland wraz PZL - Świdnik z gamą śmigłowców od "malucha" SW-4 Puszczyk do wielkiego AW101.
  • EADS Airbus Military zaprezentował się trzema modelami samolotów: Airbus A400M, Airbus A330MRTT i CASA C295 MPA. Przy okazji można się było zaznajomić z rozkładem wnętrza Airbusa MRTT.
  • Eurofighter prezentował myśliwiec Typhoon - 2 modele w różnych miejscach, w tym jeden w polskich barwach.
  • Ciekawą i zaskakującą była wystawa przemysłu hinduskiego, w tym koncernu HAL. Producenci z dalekich Indii zaprezentowali chyba wszystko co w tej chwili robią - oczywiście w postaci makiet.
  • Izraelski Elbit pokazał pełnowymiarową makietę bezzałogowca Hermes 450 w barwach Polskich Sił Powietrznych.
  • Oczywiście nie mogło zabraknąć koreańskiej firmy KAI, która pokazała parę wariacji na temat T / TA / FA - 50 Golden Eagle zwanym "mini F-16", a poza tym plastikowe modele swoich innych produktów.

Arbus Military chwali się: "Robimy takie, tylko duże i latające"

Ciekawie przezentowały się uczelnie wojskowe i techniczne ze swoimi niejednokrotnie nowatorskimi pomysłami. Najbardziej rzucał się w oczy projekt rodem z warszawskiej Wojskowej Akademii Technicznej o nazwie Grot-2. Był to modej samolotu szkolnego bazującego na maszynie Margański & Mysłowski EM-10 Bielik. Mimo, że sam projekt wygląda interesująco, to jego przyszłość chyba jest już przesądzona - prawdopodobnie temat nie będzie rozwijany.

Model samolotu szkolnego Grot-2 i jego protoplasta - Bielik

Reasumując - po ilości wystawianego sprzętu widać, że kryzys dotarł także do branży zbrojeniowej. Przy miektórych stoiskach wprost mówiono o braku nowych zamówień oraz anulowaniu lub przesuwaniu już zatwierdzonych. Być może na kolejnym, jubileuszowym MSPO w Kielcach da się odczuć poprawę nastrojów na rynkach, a dla zwiedzających zaowocuje to ilością wystawionego sprzętu.