Prezentacja śmigłowca Sikorsky UH-60M Black Hawk w Mielcu

08 września 2007 roku miała miejsce prezentacja śmigłowca Black Hawk, który ma być produkowany w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu. Prezentacja owa była oczekiwana od marca 2007, kiedy Polskie Zakłady Lotnicze w Mielcu stały się częścią koncernu Sikorsky. Na mieleckim lotnisku, mimo nieciekawej pogody, na przylot Black Hawk'a czekało kilkaset osób, w tym przedstawiciele samorządu lokalnego, władze oraz pracownicy fabryki. Przed Mielcem ten egzemplarz śmigłowca był szeroko pokazywany i reklamowany w Polsce - m.in. można go było oglądać na pokazach w Radomiu i targach w Kielcach.

Pokaz zaczął się ok. 11.40 kiedy to po bardzo efektownym starcie i zatoczeniu kręgu na niskiej wysokości odleciał w kierunku północnym samolot PZL M-28 Skytruck. Po około 25 minutach na horyzoncie pojawiły się dwie maszyny, a wśród oczekującej publiczności dało się słyszeć coraz głośniejszy szmer. Po zatoczeniu przez ten niecodzienny tandem kilku kręgów nad lotniskiem, a następnie nad miastem Skytruck wylądował. Wtedy piloci "Czarnego Jastrzębia" pokazali co ich śmigłowiec potrafi. Można było podziwiać figury znane z pokazów lotniczych, jak i z codziennych relacji z terenów działań wojennych jak m.in. te w Iraku czy w Afganistanie. Było latanie bokiem, szybki start, niski zawis nad powierzchnią lotniska, typowie dla UH-60 przyziemienie "na kółko ogonowe", przeloty szybkie i bardzo wolne oraz wiele innych ewolucji. Maszyna prezentowana była niestety tylko w powietrzu, trochę niedosytu pozostawił brak wystawy statycznej. Trzeba jednak przyznać, że pokaz był miejscami bardzo dynamiczny i efektowny, a zebrana publiczność była zadowolona. Po kilkunastu minutach śmigłowiec odleciał do podrzeszowskiej Jasionki celem uzupełnienia paliwa.

W mieleckim pokazie brał udział śmigłowiec w wersji UH-60M Black Hawk o numerze bocznym 20010 i numerze seryjnym 05-20010, a którego użytkownikiem jest US Army. Jest to trochę inna wersja od tej planowanej do produkcji w Mielcu.


Zdjęcia z pokazu: